28 października 2009 roku, około godz. 8.30 uczniowie naszej Szkoły wraz z opiekunami: Mirosławą Skonieczną, Małgorzatą Zdanowicz oraz Alicją Osuch, wyjechali na wycieczkę szkolną do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. W wycieczce uczestniczyło 42 osoby, z różnych klas.
Nasza wycieczka zaczęła się oczywiście od podroży. Trwała trochę dłużej niż przewidywano, bo nasz kierowca jechał zgodnie z przepisami. Ale naszym uczniom, to nie przeszkadzało, ponieważ mogli w tym czasie wykazać się skrytymi muzycznymi talentami. Mamy nadzieję, że nasze śpiewy był miłe dla ucha.
Decydując się na zwiedzenie Centrum wzięliśmy pod uwagę oprócz aspektów turystyczno-edukacyjnych, kultywowanie narodowych i patriotycznych tradycji.
Z udziałem profesjonalnego przewodnika nasza wycieczka kontynuowała zwiedzanie obiektów rozmieszczonych na kilkuhektarowej powierzchni "Centrum".
Miejscem od którego rozpoczęliśmy nasze zwiedzenie była: specjalna, drewniana hala zawiera najdłuższą deskę świata (36,8 m), wyciętą ręcznie z 80 metrowej daglezji, która rosła przez 120 lat w kaszubskim lesie. Z tego samego drzewa sporządzono stół noblisty, dla uczczenia przyznania Lechowi Wałęsie nagrody Nobla. Przy tym stole o długości 35 m może zasiąść 230 osób. Według intencji budowniczych stół ten ma łączyć wszystkich ludzi, niezależnie od ich poglądów i zapatrywań.
Następnie udaliśmy się do Domu Sybiraka - to drewniana chata przywieziona z Syberii, z miejscowości Zapleskino, oddalonej od Szymbarka o 8100 km. Chata została zbudowana na Syberii przez polskich zesłańców 240 lat temu. Znalazła się w Szymbarku jako dar potomków syberyjskich zesłańców, przedstawicieli tamtejszej Polonii.
Obok Domu Sybiraka jest usytuowany model pomieszczenia sowieckiego łagru. W takim pomieszczeniu, w bardzo prymitywnych warunkach mieszkało 144 osób. Spali oni w tak zwanych szychtach, gdzie na 1 osobę przypadało półtorej deski pryczy. W pobliżu sowieckiego łagru znajduje się rampa kolejowa z pociągiem towarowym, symbolizującym wywózki setek tysięcy Polaków na Syberię. W wagonach znajdują się wstrząsające zdjęcia zesłańców.
Następnie zwiedziliśmy drewniany kościółek pw. św. Rafała Kalinowskiego, powstańca styczniowego, skazanego na śmierć. Później karę śmierci zamieniono mu na zesłanie na Syberię. Kościółek, konsekrowany w 2004 r. podczas Światowego Zjazdu Sybiraków, zawiera szereg cennych pamiątek z zesłań syberyjskich oraz kamienie z historycznych budowli Gniezna, Krakowa, Ostrowa Tumskiego. Zwiedzanie tej części Centrum poświęconej tragicznym losom Polaków, kończymy w bunkrze Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. Bardzo udana replika bunkra zawierającego szereg wojennych, partyzanckich pamiątek, zrobiła na zwiedzających duże wrażenie.
Po emocjach przeżytych w bunkrze udaliśmy się zwiedzać drugą, nowszą część Centrum. Dom do góry nogami, dworek szlachecki, Dom Harcerza. Pobyt w Domu do góry nogami, mającym symbolizować zmiany jakie zaszły w obecnych czasach w naszej mentalności, tradycji i zwyczajach naprawdę może przyprawić o zawrót głowy.
Wizyta w sklepie z pamiątkami i wyrobami ludowymi oraz wykonanie pamiątkowych fotografii zakończyła nasze całodniowe zwiedzanie.
Na koniec, po wyczerpującym zwiedzaniu, udaliśmy się na degustacja pieczonych kiełbasek, chleba ze smalcem i innych kaszubskich smakołyków, które pozwoliły na utrzymanie wszystkich wycieczkowiczów w dobrej formie w drodze powrotnej.






